Karol Jaroni
Autor: Karol Jaroni
17/06/2017
W niedzielę o godzinie 16 na poznańskiej Śródce Drużyna Wiary Lecha wykona ostatni krok w sezonie 2016/17. Aby osiągnąć najświeższy cel i zająć drugą pozycję w tabeli, podopieczni trenera Jarosława Wróblewskiego zobligowani są zwyciężyć. Nie będzie to łatwe spotkanie, bo Kibole podejmować będą Concordię Murowana Goślina, a do gry przystąpią bez co najmniej pięciu kluczowych zawodników.

Rywalizacja na ambicjach 

 

Już od początku znajomosci Kiboli z Concordią, drużyna z Murowanej Gośliny sprawiała lechitom wiele problemów. Historia starć pomiędzy tymi dwoma klubami rozpoczęła się trzy sezony temu w A klasie. Obie drużyny biły się wtedy o awans na szósty szczebel rozgrywkowy w Polsce i wtedy lepsza okazała się Concordia. Zawodnicy z podpoznańskiego miasteczka dwukrotnie udowodnili swoją wyższość nad zespołem trenera Dariusza Kustonia - 1:2 u siebie i 0:1 w domu Wiary Lecha - na Inea Stadionie. Była to najbardziej dotkliwa porażka w 6-letniej historii Drużyny Wiary Lecha. Nie dość, że decydowała o awansie do okręgówki, to miała miejsce w twierdzy kiboli Lecha Poznań, przy ulicy Bułgarskiej. Oba zespoły spotkały się ponownie dwa sezony później, gdy DWL wywalczyła awans do wyższej klasy. W jednym z ostatnich spotkań rundy jesiennej sezonu 2015/16 Kibole znów polegli w Murowanej Goślinie i dopiero zmiana trenera w Wierze Lecha odwróciła losy starć pomiędzy tymi dwoma klubami. Poprzednie porażki działają odtąd motywująco na lechitów, co udowodnili ostatnimi dwoma triumfami nad Concordią. 

 

Bolesne konsekwencje agresywnych derbów

 

Do spotkania z 10. drużyną w tabeli Kibole podejdą cztery dni po porażce w derbowym meczu z TPS-em. Z Winograd DWL wywiozła nie tylko niekorzystny wynik i bagaż wniosków, ale i długą listę nieobecnych w ostatnim meczu sezonu. W 30. kolejce z racji pauz spowodowanych żółtymi kartkami trener Wróblewski będzie musiał się obyć bez czterech kluczowych zawodników środka pola - Sławomira Makowskiego, Jana Makowskiego, Jakuba Pawlaczyka i Sebastiana Smelkowskiego. Ponadto, wciąż niezdolny do gry z powodu kontuzji są Stanisław Makowski, Jakub Drzewiecki, Sławomir Witczak i Sebastian Warsiński. Los Tomasza Smury, który zmaga się z urazem kostki po turnieju Radio Poznań, wyjaśni się natomiast tuż przed niedzielnym meczem. W obecnej sytuacji nieoceniona okazuje się być szeroka kadra w zespole trenera Wróblewskiego, który jest zmuszony do przeprowadzenia poważnych zmian w środkowej formacji Wiary Lecha. 

 

Kibole pod formą

 

Niewątpliwie, Drużyna Wiary Lecha przystąpi do niedzielnego meczu w roli faworyta. Kibole niezmiennie od dwóch miesięcy okupują bowiem pozycję wicelidera tabeli, podczas gdy Concordia znajduje się na 10. pozycji poznańskiej klasy okręgowej. Drużyna Wiary Lecha podejdzie do spotkania z drużyną z Murowanej Gośliny z chęcią rewanżu za wszystkie niepowodzenia, które Kiboli spotkały w obecnej rundzie. Mimo nienajlepszej formy i mnóstwa utraconych punktów, DWL przy pomocy szczęścia do utrzymania wicemistrzostwa będzie potrzebny jedynie remis. Mamy jednak nadzieję, że drużyna trenera Wróblewskiego godnie pożegna się z obecną kampanią i zakończy ją zwycięstwem.